Gdy nie starcza nam już czasu lub zwyczajnie nie posiadamy odpowiednich umiejętności to zaczynamy myśleć o wydelegowaniu pewnych zadań. Często jednak kosztem wykonania tego przez profesjonalną agencję marketingową jest poza naszym zasięgiem. Wtedy na myśl przychodzi zatrudnienie freelancera. Niesie to za sobą pewne ryzyka i nie bezpodstawnie wiele osób obawia się tego robić. W tym artykule przyjrzymy się temu bliżej.

Dlaczego zlecać?

Przede wszystkim dlatego, że dzięki temu możesz osiągnąć cele nieosiągalne dla jednej osoby. Efekt synergii czasu, umiejętności i pomysłów innych osób może wznieść Twój biznes na wyższy poziom. Oprócz tego cenne jest spojrzenie osoby z zewnątrz na pewne aspekty w firmie, które Ty możesz traktować zbyt osobiście. Wielokrotnie spotykam się z sytuacją gdy ktoś nie piszę artykułów na bloga firmowego, bo włącza mu się zbyt duży perfekcjonizm. Freelancer po prostu wykona swoje zadanie i w dobie rozwoju content marketingu, przyniesie to Tobie tylko korzyści.
Poza tym zlecając możesz skupić się na rzeczach w których jesteś najlepszy i dynamicznie rozwijać swoją firmę oprócz tego rezerwując czas dla bliskich i na odpoczynek.

Czego się obawiamy przy zlecaniu zadań i co z tym robić?

1. Niska jakość

Przede wszystkim obawiamy się czy umiejętności naszego wykonawcy będą wystarczające i czy włoży w to odpowiednio dużo wysiłku.
Przeciwdziałanie:

Sprawdź portfolio – zapytaj o kontakt do przeszłych zleceniodawców i z niego skorzystać. Kilka minut zaangażowania, a możesz zaoszczędzić dużo pieniędzy i nerwów.
Na początku małe zadania – choć według ustaleń wszystko powinno działać jak w szwajcarskim zegarku to w praktyce różnie to wygląda. Dlatego staraj się znaleźć testowe zadanie, aby nie wejść we współpracę z nieodpowiedzialnym człowiekiem
Zaufaj intuicji – jeśli cokolwiek budzi Twoją wątpliwość to sprawdź to wcześniej. Wielu ludzi ma problem z samodyscypliną i wyłapanie kiepskiego wykonawcy na wczesnym etapie jest niezwykle ważne.
Podpisuj umowy – a w nich zastrzegaj wszelkie rzeczy budzące Twoje wątpliwości.

2. Przepłacenie

Dużym problemem jest ustalenie odpowiedniej stawki za wykonanie zadania. Słyszymy czasem historie o nieuczciwych freelancerach, którzy kasują krocie za banalne czynności wykorzystując niewiedzę klienta. Z drugiej strony wykonawcy narzekają na przedsiębiorców oczekujących od nich prawie darmowej pracy lub na poziomie stawek licealistów robiących swoje zlecenia na czarno.
Co z tym zrobić? Zapytaj o ofertę kilku wykonawców i porównaj to z ich portfolio. Oprócz tego zapytaj znajomych, którzy zlecali podobno rzeczy w przeszłości o ich doświadczenia. Najtańsza oferta prawie zawsze ma ukryte wady.

3. Opóźnienie

Jak już wspomniałem w jednym z poprzednich punktów, jedną z największych zmor współczesnego Świata są problemy z samodyscypliną. Szczególnie gdy nie ma się dodatkowej motywacji w postaci szefa nad sobą.
Jak temu przeciwdziałać? Rozbijcie zadanie na mniejsze i stwórzcie z tego harmonogram uzależniając wypłatę od zrealizowania poszczególnych etapów, a wszystko zawrzyjcie w umowie. Oczywiście sprawdzenie rekomendacji i uczciwa rozmowa na ten temat jest jak najbardziej wskazana także w przypadku zapewnienia terminowości prac.

GOTOWE BEZPŁATNE CHECKLISTY

5 praktycznych e-booków w bonusie

PONAD 100 STRON ROZWIĄZAŃ

JAK W 12 KROKACH URUCHOMIĆ NOWY BIZNES LUB ZAUTOMATYZOWAĆ ISTNIEJĄCY - ZYSKASZ WOLNOŚĆ, NIEZALEŻNOŚĆ I WOLNY CZAS [PRAKTYCZNE PRZYKŁADY]