Sławek Muturi jest jednym z najbardziej znanych inwestorów na rynku nieruchomości. Nie ze względu na spektakularne transakcje, ale fascynującą historię uzyskania wolności finansowej. Na emeryturę przeszedł w wieku 43 lat. Od tego czasu każdego roku uczy się nowego języka, a zimy spędza w ciepłych krajach. Poza tym jest jednym z niewielu Polaków, którzy odwiedził wszystkie kraje Świata.

W wieku 12-13 lat wiedział już, że swoje życie chce związać z podróżami. Stworzył wtedy pomysł na siebie – postanowił zostać dyplomatą. Większość z nas nie ma takich planów w tym wieku, ale w przypadku Sławka wszystko od początku toczyło się „ponad granicami”, bo jego Ojciec był Kenijczykiem.

Muturi już na etapie wyboru studiów nie był ograniczony granicami Państwa, bo wychowywał się w Polsce i Kenii. Podjął jednak decyzję o kontynuowaniu swojej edukacji w Warszawie. Cały czas pamiętał o swoim marzeniu z dziecistwa. Uczył się gorliwie geografii i języków obcych.

Po studiach zrealizował swój plan i trafił do pracy w ONZ w Genewie. Tam jednak szybko zmęczył się nadmiarem biurokracji. Po dwóch latach zdecydował się wrócić do Polski, aby rozpocząć pracę w prywatnych firmach.

Rozpoczął przygodę z biznesem. Pierwsze szlify zdobywał w audycie, by potem przejść do działu konsultingu. Radził tam sobie bardzo dobrze, bo kolejno:
– po roku awansował
– po 5 latach został menedżerem
– po 8 latach został partnerem, czyli współwłaścicielem firmy

Nie interesowała go jednak kariera dla samej kariery. Musiał bardzo dużo pracować (czasem aż 80 godzin tygodniowo), aby osiągnąć tak dobre rezultaty. Miał również dosyć zimy. Dlatego w 1995 określił sobie cel, że przestanie pracować w 2013 roku…


Cel zrealizował już w 2009!

Zanim to jednak nastąpiło czekała go długa droga do wolności finansowej. Na początku usłyszał pierwszy raz o idei dochodu pasywnego, czyli takich pieniędzy które nie wymagają od pracy. Zanim jednak pojawi się taki dodatkowy strumień gotówki to trzeba go w stworzyć i w niego zainwestować.

Za każdy razem budowa wolności finansowej powinna zaczynać się od tego, że wydaje się mniej niż się zarabia. U Sławka zaczynało się od 22 $ oszczędności:) Po kilku latach kupił pierwsze mieszkanie, które znajduje się w Warszawie przy Rondzie ONZ.
Było to w 1998 roku. Kupił je wtedy za 85 tysięcy złotych.

Rezygnacja z pracy etatowej

Przez następne kilkanaście lat dorobił się kilkudziesięciu mieszkań, które pozwoliły mu w 2009 roku zrezygnować z pracy etatowej. Długo jednak nie wytrzymał bez zajęcia, bo zdał sobie sprawę z istotnej luki rynkowej.

Brakowało firmy, której mógłby powierzyć zarządzanie swoimi mieszkaniami. W ten sposób narodziło się Mzuri (to słowo pochodzi z języka suahili i oznacza „dobrze”). Dzisiaj jest to lider zarządzania najmem w Polsce. Obecnie mają pod opieką 1800 mieszkań, gdy kolejne w kolejności przedsiębiorstwa z tej branży mają ich ok 100.

Po osiągnięciu tak dużego sukcesu Sławek korzysta z życia, ale jednocześnie jako swoją misję określa pomoc jak największej ilości osób w Polsce pomoc w osiągnięciu wolności finansowej. Robi to prowadząc od lat bardzo merytorycznego bloga Fridomia.pl, pisząc książki o inwestowaniu w nieruchomości i postkorporacyjnym życiu. Oprócz tego Sławek często występuje publicznie przy różnych okazjach.
Będzie go można również spotkać na konferencji #EventBPG 23 listopada w Bangkoku, na którą serdecznie zapraszamy( więcej informacji tutaj). Opowie tam o zdalnym inwestowaniu w nieruchomości.

GOTOWE BEZPŁATNE CHECKLISTY

5 praktycznych e-booków w bonusie

PONAD 100 STRON ROZWIĄZAŃ

JAK W 12 KROKACH URUCHOMIĆ NOWY BIZNES LUB ZAUTOMATYZOWAĆ ISTNIEJĄCY - ZYSKASZ WOLNOŚĆ, NIEZALEŻNOŚĆ I WOLNY CZAS [PRAKTYCZNE PRZYKŁADY]