Wielu przedsiębiorców odnoszących sukcesy w swoich biznesach poszukuje możliwości inwestycji w nieruchomości. Spowodowane jest to dużym bezpieczeństwem pieniądza w tego typu projektach, w końcu jest realny majątek zagrożony jest jedynie mało prawdopodobnymi zdarzeniami.
Wiąże się to jednak z koniecznością zaangażowania. Nieruchomość potrzebuje remontu, a z najemcami różnie bywa. Jak połączyć to z marzeniami o prowadzeniu zdalnego biznesu?

Oprócz tego powstaje pytanie – jakie rzędu kwoty trzeba posiadać, aby móc zacząć inwestować w mieszkania, domy i kamienice?

Sławek Muturi, jeden z prelegentów konferencji #EventBPG, wielokrotnie przekonuje, że inwestycja w nieruchomości na wynajem jest najlepszą drogą na osiągnięcie wolności finansowej. Jest tak z kilku powodów:

– ryzyko jest minimalne
– korzystając z pomocy firmy zarządzającej nieruchomościami, zysk jest w ogromnej mierze pasywny
– ceny nieruchomości rosną w długim horyzoncie czasowym
– zmiany społeczne powodują większe zapotrzebowanie na mieszkania na wynajem
– nieruchomości są namacalnym dobrem, które może zostać zniszczone jedynie w skutek ekstremalnych zjawisk
– inwestycję własnych środków można wzmocnić kredytem bankowym

Oczywiście bardzo dobrze to wygląda na papierze tylko co dalej?

Przygotowując cykl artykułów związanych ze Sławkiem trafiłem na jedną z ostatnich inicjatyw firmy Mzuri, którą założył już po odejściu z pracy etatowej. Chodzi o Mzuri Crowdfunding Inwest, koncept oparty na idei crowdfundingu dotyczący inwestowania w nieruchomości. Moim zdaniem może to być bardzo dobry sposób zdalne zarabianie na wynajmie i rozpoczęcie przygody w tej dziedzinie z relatywnie małym kapitałem startowym.

Jak to konkretnie działa?

Powoływane są odpowiednie spółki celowe, które mają swoje strategie inwestycyjne. Trochę inaczej wygląda to w przypadku pierwszej i drugiej spółki Mzuri Crowdfunding Inwest (szczegóły znajdziesz tutaj). Kapitał zakładowy zbiera się ze środków inwestorów, którzy są udziałowcami spółki w wysokości odpowiadającej udziałowi. Następnie z tych środków firma Mzuri (największa tego typu w Polsce) wyszukuje odpowiednie nieruchomości, remontuje je i wynajmuje. Możliwym celem jest także tzw flipping, czyli tańsze kupno, a potem sprzedaż wyremontowanego budynku po wyższej cenie.

Atrakcyjna jest także bariera wejścia, bo wynosi tylko 10 700. Co jak na inwestycję w nieruchomości jest niedużą kwotą. Wszystkie czynności związane z uczestnictwem w funduszu można robić zdalnie, także jest to ciekawa opcja dla osób posiadających większy kapitał i chcących dużo podróżować.

Oczywiście dla wielu osób inwestycja ponad 10 tysięcy złotych też jest bardzo duża. Dobrze jednak mieć świadomość istniejących możliwości, aby móc dobrze zarządzać pieniędzmi, gdy pojawi się ich więcej w życiu. Polecam pod tym kątem śledzić bloga Sławka Muturiego Fridomia, który jest skarbnicą ciekawych informacji i okazją do złapania sposobu myślenia autora, który doprowadził go do pełnej wolności finansowej.

Sławek Muturi nie korzysta z portali społecznościowych, więc warto wykorzystywać każdą okazję gdy można zadać mu pytanie.
Najbliższa to webinar „Jak możesz osiągnąć wolność finansową inwestując w nieruchomości na wynajem?” na który miejsce możesz zarezerwować tutaj. (Webinar już się odbył – tutaj znajdziesz nagranie -> kliknij tutaj)
Kolejna to konferencja #EventBPG w Bangkoku na której spotkasz podobnych wielu ludzi sukcesu. Warto rozważyć w niej udział, bo będzie to niesamowita okazja na networking z konkretnymi przedsiębiorcami.

Do zobaczenia!

GOTOWE BEZPŁATNE CHECKLISTY

5 praktycznych e-booków w bonusie

PONAD 100 STRON ROZWIĄZAŃ

JAK W 12 KROKACH URUCHOMIĆ NOWY BIZNES LUB ZAUTOMATYZOWAĆ ISTNIEJĄCY - ZYSKASZ WOLNOŚĆ, NIEZALEŻNOŚĆ I WOLNY CZAS [PRAKTYCZNE PRZYKŁADY]